niedziela, 31 stycznia 2016

"Włoska finezja", czyli urodziny w iście włoskim stylu!


Urodziny, dzień w którym powinno się ugotować coś specjalnego. W zeszłym roku wybrałam kuchnię japońską, a wczoraj włoską. Danie "Włoska finezja" to oryginalny włoski makaron w pomidorowo-ziołowym sosie z mięsnymi kulkami, zwieńczone suszonymi pomidorami, świeżym tymiankiem i parmezanem. Danie było wyborne! Szlachetności dodało półwytrawne czerwone wino, co prawda nie włoskie, ale argentyńskie. Przy tej okazji chciałabym Wam polecić bardzo pomocną stronę z winami. Za pomocą tej strony możecie dobrać idealne wino do serwowanej potrawy. Propozycje win są różne, w zależności od upodobań (czerwone bądź białe wino, wytrawne bądź półwytrawne, z różnych zakątków świata i w różnej cenie, w zależności od możliwości finansowych). Ja wybrałam półwytrawne czerwone wino „Astica”  z Argentyny – połączenie dwóch szczepów: Merlot i Malbec. Rzeczywiście wino to idealnie pasowało do pasty, którą zrobiłam!

Składniki:

- 300 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
- 1 pęczek natki
- 1 mała czerwona cebula
- 2 łyżki czosnku niedźwiedziego
- 2 łyżki oregano
- 3 łyżki bułki tartej
- 1 całe jajko
- sól
- pieprz
- 2 łyżeczki harissy
- 250 g makaronu (ja wybrałam nr 38 „Occhi di lupo” z firmy Garofalo)
- 0,5 l przecieru pomidorowego
- 6 suszonych pomidorów
- świeży tymianek
- starty parmezan
- olej do smażenia

Przygotowanie:

1. Do miski wrzucamy mięso i dodajemy sól i pieprz – do smaku. Wbijamy jajko i wsypujemy 3 łyżki bułki tartej, dokładnie mieszamy.
2. Następnie myjemy natkę, potem ją siekamy i dodajemy do mięsa.
3. Obieramy cebulę i siekamy w drobną kostkę, dodajemy do mięsa. Dokładnie mieszamy.
4. Do mięsa dodajemy 1 łyżkę czosnku niedźwiedziego, 1 łyżkę oregano, 1 łyżeczkę harissy. Dokładnie mieszamy.
5. Na talerz wysypujemy trochę bułki tartej.
6. Formujemy z mięsa małe kulki, które następnie obtaczamy w bułce tartej.
7. Smażymy mięsne kulki na dobrze rozgrzanej patelni.
8. Do szklanki wrzucamy suszone pomidory i zalewamy gorącą wodą. Dzięki temu pomidory zmiękną.
9. W osolonej wodzie gotujemy makaron al dente.
10. Sos wlewamy do miski i dodajemy 1 łyżkę czosnku niedźwiedziego, 1 łyżkę oregano, 1 łyżeczkę harissy. Mieszamy.
11. Wyjmujemy suszone pomidory ze szklanki i kroimy na mniejsze kawałki. Wodę po pomidorach nie wylewamy.
12. Sos wlewamy na dużą patelnię, dodajemy mięsne kulki i ugotowany makaron. Dodajemy również kilka łyżek sosu, który utworzył się po namoczaniu suszonych pomidorów. Dokładnie mieszamy, aby wszystkie składniki się połączyły. Chwilę gotujemy, od czasu do czasu mieszamy.
13. Makaron wykładamy na głębokie talerze, a na wierzch dodajemy kilka kawałków pokrojonych suszonych pomidorów, kilka gałązek świeżego tymianku, a całość posypujemy startym parmezanem.




Zapraszam na mój profil na instagramie! ;)


środa, 20 stycznia 2016

Pomysł na zdrową przekąskę!


Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić pomysł na zdrową przekąskę. Inspiracją był dla mnie deser, który wykonała dla mnie mama mojego chłopaka. W jej wersji pojawiły się takie składniki: konfitura z truskawek, jogurt grecki, płatki gryczane z jabłkiem i żurawiną, kiwi i gruszka. Ten deser tak mi zasmakował, że od trzech dni robię sobie swoją wersję tej pysznej przekąski, którą można jeść na śniadanie/drugie śniadanie/podwieczorek lub na kolację. Przekąska jest bardzo sycąca i zdrowa :)

Tę przekąskę układamy warstwowo w kubku lub miseczce, nie mieszamy! Moja wersja składa się z następujących składników, które dodajemy w tej kolejności:

- prażone jabłka (ok. 1,5 łyżki)
- gęsty jogurt naturalny (ok. 1,5 łyżki)
- płatki jaglane (2 łyżki)
- płatki żytnie (2 łyżki)
- siemię lniane (1 łyżka)
- prażone jabłka (ok. 1,5 łyżki)
- jogurt (ok. 1,5 łyżki)
- płatki jaglane (1 łyżeczka)
- płatki żytnie (1 łyżeczka)


Zapraszam na mój profil na instagramie.
Znajdziecie tam więcej zdjęć, nie tylko kulinarnych ;)

niedziela, 10 stycznia 2016

Zdrowy koktajl truskawkowy


Wczoraj postanowiłam zrobić koktajl, ale w takiej zdrowej wersji, dlatego zamiast słodkiej śmietanki i kefiru, dodałam naturalny jogurt, dodałam troszeczkę cukru, ale nie białego tylko trzcinowego, a na koniec wsypałam płatki owsiane i siemię lniane. Dla urozmaicenia starłam i posypałam czekoladą koktajl, ale tylko na wierzchu. Koktajl wyszedł przepyszny i jest sycący. Zrobiłam większą ilość, to jeszcze dzisiaj i jutro będę mogła go wypić :).

Składniki:

Przepis na ok. 3 szklanki

- ok. 250g truskawek (poza sezonem można kupić mrożone, tylko wtedy, najlepiej rano, paczkę z truskawkami wyjąć z zamrażalki, żeby po kilku godzinach móc zrobić koktajl. Jeśli komuś zależy na czasie, to można takie zamrożone truskawki wrzucić do miski z zimną wodą, wtedy szybciej się rozmrożą)
- 300g gęstego jogurtu naturalnego
- 2 łyżeczki cukru trzcinowego
- 2 łyżki płatków owsianych
- 1 łyżka siemienia lnianego
- 1 kosteczka czekolady

Przygotowanie:

1. Rozmrożone truskawki wrzucamy do blendera, a następnie dodajemy jogurt, cukier, płatki owsiane oraz siemię lniane. Miksujemy.
2. Zmiksowany koktajl wlewamy do szklanki/szklanek. Na koniec posypujemy startą czekoladą.


Zapraszam na mój profil na instagramie ;)

sobota, 2 stycznia 2016

Noworoczny post

Rok 2015 obfitował w ważne dla mnie wydarzenia. Najbardziej ucieszyło mnie to, że spełniły się moje dwa marzenia! Mogę śmiało powiedzieć, iż jestem po prostu szczęśliwa i dzięki temu mam w sobie sporo energii na realizację kolejnych celów, które mam nadzieję zostaną wykonane w roku 2016 :) Tak, myślę tu również o nowych postach, szczególnie, że ostatnio się one nie pojawiały, za co bardzo przepraszam! 
Dziękuję wszystkim czytelnikom, którzy zaglądają na mojego bloga! 
Kilka miesięcy temu założyłam konto na instagramie, na którym często pojawiają się nowe i niepublikowane na blogu zdjęcia przygotowanych przeze mnie dań, bądź moich wizyt w restauracjach/kawiarniach oraz zdjęć mnie samej. Jest to profil trochę o moich przygodach w kuchni, jak i o mnie. Serdecznie zapraszam do obserwowania mojego profilu na instagramie!:) 
Dzisiaj stworzyłam profil na  Pintereście, na który również zapraszam :)
Na koniec przedstawiam Wam kilka zdjęć z roku 2015 i już z 2016 :) :

Zdjęcia: 1. Jajecznica z pomidorem i bazylią. 2. Bazyliowe pesto. 3. Ciasto marchewkowe na firmową Wigilię. 4. Sylwestrowa kolacja | Noworoczne śniadanie. 5. Knedle. 6. Szarlotka. 7. Nowy kalendarz na rok 2016 | Cele na rok 2016. 8. Zimowa herbatka w nowym kubku.

Korzystając z okazji chciałabym Wam życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku, żeby ten rok był pełny radości i żeby Wasze postanowienia zostały zrealizowane!